Wardogs — jak szybko zarobić pieniądze
Wardogs to coś jak Battlefield, tyle że każdą broń, każdy magazynek, każdy hełm i każdą kamizelkę kevlarową kupujesz samodzielnie.
Wardogs to coś jak Battlefield, tyle że każdą broń, każdy magazynek, każdy hełm i każdą kamizelkę kevlarową kupujesz samodzielnie. To strzelanka FPS napędzana twoim osobistym portfelem: robiąc rzeczy przydatne dla drużyny, zarabiasz pieniądze, które potem wydajesz na stałe ulepszenia i tymczasowy ekwipunek.
WARDOGS jest tak skonstruowane, że pozwala grać praktycznie dowolną rolę i wciąż być użytecznym dla drużyny. Jednak zwłaszcza na wczesnym etapie trudno zgromadzić wystarczająco gotówki, by stabilnie finansować odblokowania, a sama gra nie tłumaczy kilku najbardziej dochodowych sposobów zarobku.
Używaj lornetki
Najbezpieczniejszy, najprostszy i zaskakująco skuteczny sposób na zarabianie pieniędzy w WARDOGS od pierwszych minut to kupno lornetki za 75 dolarów. Ona i jej bardziej zaawansowane warianty pozwalają wypatrywać wrogich żołnierzy, pojazdy i budowle, tymczasowo oznaczając je na mapie i w świecie gry dla kolegów z drużyny.
Poza tym, że przynosisz korzyść oddziałowi, każde udane wykrycie — wystarczy przytrzymać lewy przycisk myszy na widocznym celu — od razu daje niewielką sumę gotówki. A gdy kolega z drużyny zabije oznaczonego przeciwnika, dostajesz asystę, która może być warta już setki dolarów.
Zbuduj wysuniętą bazę (FOB)
Kolejny niezwykle bezpieczny i dochodowy styl gry to wzięcie młotka, kupno modułu wysuniętej bazy (FOB module) i zbudowanie bazy dla swojej drużyny w strategicznie użytecznym miejscu. Standardowe miejsce na FOB na początku meczu to wieża najbliżej twojego punktu odrodzenia. Poproś pilota śmigłowca, by załadował zaopatrzenie dla FOB — albo zrób to sam — i ruszaj do wieży. Na miejscu:
- postaw FOB;
- zbuduj go, przytrzymując LPM z młotkiem w rękach — uderzanie w żółte krzyżyki przyspiesza proces;
- wykorzystaj zaopatrzenie FOB, by wznieść obwód z murów, bram i bloków Hesco.
Każde przydatne uderzenie młotkiem przynosi gotówkę — 15 dolarów w becie — a ukończenie budowy może dać więcej niż zabójstwo: od 1200 do 1500 dolarów.
Szybko i często podnoś sojuszników
Jeden z najprostszych sposobów zarobku to pomaganie i leczenie kolegów z drużyny. Podniesienie sojusznika daje 900 dolarów w becie i nie wymaga kupowania żadnego dodatkowego ekwipunku. Problem w tym, że standardowa prędkość podnoszenia jest irytująco niska, i tu z pomocą przychodzą reanimatory.
Jednorazowe przedmioty do podnoszenia są tanie już na początkowych poziomach, więc jeśli chcesz zostać ludzką karetką, możesz:
- kupić największy dostępny plecak;
- zapakować go reanimatorami i bandażami;
- trzymać się za plecami kolegów z drużyny;
- szybko podnosić każdego poległego sojusznika i dostawać po 900 dolarów;
- zgarniać dodatkowe pieniądze za asysty, gdy uratowani przez ciebie żołnierze ruszają zabijać wrogów;
- leczyć towarzyszy bandażami i dostawać po 200 dolarów za użycie.
Dostarczaj pojazd respawnowy do strefy
Ten sposób nie zawsze jest dostępny, bo taką pracą może się jednocześnie zajmować tylko jedna osoba. Ale dostarczenie drużynowego pojazdu respawnowego — transportera opancerzonego z anteną satelitarną na dachu — z kwatery głównej do odpowiedniej strefy można wykonać dość szybko, a potem czerpać pasywny dochód.
Zawieź transporter do FOB, zostaw go tam i zarabiaj pieniądze za każdym razem, gdy kolega z drużyny użyje pojazdu, by pojawić się na mapie.
Zostań taksówkarzem
Najlepszy sposób, by dostać się z punktu odrodzenia do strefy w WARDOGS, to użycie transportera respawnowego. Ale gdy nie ma takiej możliwości, drużyna będzie potrzebować taksówki.
Jedna z najbardziej dochodowych opcji to potrenowanie latania śmigłowcem na strzelnicy, a potem przewożenie graczy między punktem odrodzenia a strefą. Nie tylko dostajesz bezpośrednią nagrodę za wysadzenie żołnierzy, ale możesz też liczyć na napiwki od wdzięcznych pasażerów. Dodatkowe pieniądze przyniosą asysty, jeśli wysadzeni przez ciebie sojusznicy ruszą zabijać przeciwników.
Do tej pracy lepiej jednak podejść przygotowanym. Śmigłowce nie są tanie dla nowego gracza, a pilotować trzeba na tyle pewnie, by się nie rozbić i nie podstawić pod RPG. Do tego w zasadzie ignorujesz strzelankową część gry, co nie każdemu przypadnie do gustu. Nagrodą jest stabilny strumień pieniędzy i zadowoleni koledzy z drużyny.
Graj w „Gorącej strefie”
Jeśli jeszcze tego nie zauważyłeś, pieniądze w WARDOGS można zdobywać pasywnie, po prostu przebywając w „Gorącej strefie” (Hot Zone). I mowa tu o setkach dolarów na minutę.
Nie musisz nawet nikogo zabijać, choć zabójstwa i asysty wewnątrz „Gorącej strefy” przyniosą dodatkowy dochód. Jeśli chcesz jednocześnie dobrze zarabiać i być w centrum wydarzeń, lepszego miejsca nie znajdziesz.
Komentarze