poniedziałek, 2 listopada 2026
gamedrive

GTA VI zaskoczy na każdym kroku: policja, NPC-e i żyjący świat

EDGE pokazało GTA VI w akcji: reagujący świat, inteligentni NPC-e, realistyczna policja, pogoda i transport. Więź Jasona i Lucii oraz ryzykowniejsze napady dodadzą serii osobistego tonu.

Kacper Witkowski 7 min czytania – 0 0
GTA VI zaskoczy na każdym kroku: policja, NPC-e i żyjący świat

Magazyn EDGE opublikował obszerny materiał poświęcony Grand Theft Auto VI. Przewodnikiem po nowej odsłonie serii był Rob Nelson, szef rozwoju i współkierujący Rockstar North. Zamiast przygotowanej prezentacji deweloper przez około półtorej godziny po prostu grał w aktualną wersję GTA VI, opowiadając dziennikarzom o systemach i spontanicznych sytuacjach. Według relacji wiele z nich ma sprawiać wrażenie całkowicie nieprzewidywalnych.

Wybraliśmy najciekawsze informacje z pokazu — od codziennych przyzwyczajeń mieszkańców Leonidy po szczegółowe mechanizmy pościgów policyjnych.

  • Pokaz rozpoczął się w niewielkim mieszkaniu, w którym żyją bohaterowie GTA VI — Jason Duval i Lucia Caminos. Nelson podkreślił, że obsadzenie tych ról zajęło zespołowi bardzo dużo czasu. Następnie zaprezentował działanie jedzenia i napojów: kawa zwiększyła wytrzymałość Jasona, a koktajl proteinowy zapewnił chwilowy bonus do zdrowia. Dopiero po tych przygotowaniach bohater wyszedł na ulicę. Nawet zwykłe śniadanie może więc wpływać na gotowość do dalszych zadań.
  • W GTA VI szczególną rolę ma odgrywać świat reagujący na obecność gracza. W Rockstar powołano osobne zespoły zajmujące się zachowaniem NPC-ów. Podczas prezentacji Jason zbyt długo przyglądał się mężczyźnie spacerującemu z psem. Nieznajomy zareagował agresywnie, a chwilę później spuścił zwierzę ze smyczy. Jason musiał uciekać, dopóki pies nie stracił zainteresowania i nie wrócił do właściciela. Nie było tu klasycznej misji ani scenariuszowego znacznika — sytuacja narodziła się z pozornie banalnej interakcji.
  • Według opisu dla mieszkańców przygotowano około 600 tysięcy animacji i zróżnicowane zestawy cech osobowości. W starszych częściach GTA wielu przechodniów reagowało podobnie na strzały i chaos. W GTA VI ich odpowiedzi mają być znacznie bardziej indywidualne. Jedni będą uciekać, inni się sprzeciwiać, kolejni próbować dokumentować wydarzenia. Jeśli założenia zostaną zrealizowane, przechadzka po mieście sama w sobie może stać się ciekawą rozrywką.
  • Losowe zdarzenia potrafią przerodzić się w małe historie. Podczas demonstracji grupa młodych ludzi w zmodyfikowanym SUV-ie zaczęła prowokować Jasona do wyścigu na autostradzie. Jego samochód nie nadawał się do takiego pojedynku, więc przeciwnicy szybko odjechali, wykrzykując zaczepki przez okno. To przykład spotkania, które nie musi prowadzić do nagrody ani zadania — ma po prostu budować wiarygodność otwartego świata.
  • W GTA VI pojawi się rozbudowany transport publiczny z autobusami i pociągami. Phil Hooker, kolejny z liderów projektu, przyznał, że lubi sprawdzać punktualność autobusów w GTA VI, a potem jeździć nimi po Leonidzie.
    Oczywiście nic nie stoi na przeszkodzie, by korzystać z własnych pojazdów. Samochodu nie przywołamy już jak konia, ale specjalna aplikacja pozwoli zamówić jego podstawienie za opłatą. Broń będzie przechowywana w bagażniku, co zachęci do planowania napadów. Pojazdy mają też zbiorniki paliwa oraz wytrzymałość silnika — trzeba więc zwracać uwagę na tankowanie i uszkodzenia, zamiast bez końca pędzić przed siebie.
  • Spacerowanie po ulicach z widoczną bronią nie pozostanie niezauważone. Przechodnie mają rozpoznawać, czy pistolet jest schowany, czy trzymany w ręce, i odpowiednio reagować: od odsunięcia się po próbę interwencji. Co ważne, pojedynczy incydent nie musi od razu wywołać pościgu. Jeśli bohater szybko porzuci broń i oddali się, być może uniknie dalszej eskalacji. Celem deweloperów jest stworzenie wrażenia, że wieści o zagrożeniu rozchodzą się między mieszkańcami naturalnie, a nie przez niewidzialny przełącznik alarmu.
  • Mapa ma być mniej więcej dwukrotnie większa niż w GTA V, a jej powierzchnię lądową porównano do połączonych obszarów GTA IV, GTA V i Red Dead Redemption 2. Sama skala nie była jednak najważniejsza: w Rockstar ręcznie dopracowywano poszczególne ulice i wnętrza. W domach znajdziemy ślady życia lokatorów — rodzinne zdjęcia, naczynia, ubrania i nieporządek. W GTA VI nawet zwykłe mieszkanie może opowiadać historię mieszkańców.
    Aaron Garbut wspomniał o domu, w którym znalazł fotografie psa, a następnie samo zwierzę pozostawione bez opieki. Wnętrze wyglądało, jakby pupil urządził w nim prawdziwą katastrofę. „Wszystko było zdemolowane, a w kącie czekała jeszcze jedna, zdecydowanie mniej przyjemna niespodzianka” — wspominał deweloper. Tego rodzaju małe opowieści mają wynagradzać ciekawość gracza.
  • W Rockstar powstał również system reakcji bohaterów na nieprzyjemne zapachy. Początkowo chodziło o jedną scenę, ale pomysł rozbudowano tak, aby Jason i Lucia mogli reagować na smród w różnych miejscach świata. To detal, który nie zmienia zasad strzelania czy prowadzenia auta, ale wzmacnia wrażenie obecności żywych ludzi na ekranie.
  • W GTA VI przeprojektowano pogodę. Wiatr ma przesuwać niezależne formacje chmur, na które wpływają wilgotność, mgła oraz pora dnia i roku. Z jednego miejsca będzie można zobaczyć burzę zbliżającą się nad odległą dzielnicę, a po przyjeździe naprawdę znaleźć się w deszczu. Warunki atmosferyczne oddziałują na drzewa, samoloty i mieszkańców, którzy podczas ulewy zaczną szukać schronienia. Dzięki temu pogoda ma być czymś więcej niż tylko efektownym filtrem na ekranie.
  • W porównaniu z GTA V ulice i autostrady mają bardziej realistyczne rozmiary. W poprzedniej części poszerzano je przede wszystkim dla wygody prowadzenia pojazdów; teraz twórcy postawili na wiarygodną skalę. Zmieniono również upływ czasu: zachody słońca trwają dłużej, podobnie jak noce. To pozwoli lepiej planować działania wykonywane po zmroku. Nelson przekonuje, że zbyt szybkie przemijanie dnia nie pasowałoby do realistycznego tonu GTA VI.
  • Inspiracja RDR2 jest wyraźna w systemie profilu przestępczego. W GTA VI zachowanie Jasona i Lucii ma być oceniane na skali od „Profesjonalisty” po „Przypadek beznadziejny”, z ikonami anioła lub demona. Sprawny przestępca może zastraszać ofiary i unikać niepotrzebnych zabójstw, podczas gdy impulsywny bandyta sięgnie od razu po broń. Rockstar twierdzi, że profil wpłynie również na rozwój historii dwojga głównych bohaterów, a więc nie będzie wyłącznie statystyką na ekranie.
  • Przestępstwa w GTA VI mają wiązać się z większym ryzykiem niż wcześniej. Dawniej można było długo wywoływać chaos, licząc na łatwe zgubienie policji. Tym razem po napadzie trzeba będzie naprawdę szukać dróg ucieczki, zmieniać pojazdy, przemykać przez boczne ulice i unikać policyjnych śmigłowców. Otwarty świat ma w końcu stawiać opór nawet doświadczonym graczom.
  • Funkcjonariusze mają korzystać z informacji o wyglądzie, ubraniu, broni, wspólnikach i nagraniach monitoringu. Rozpoznane przez świadków cechy będą pokazywane za pomocą czytelnych ikon. Jeśli ktoś widział dwoje napastników w charakterystycznych strojach, rozdzielenie się i zmiana ubrań może zmniejszyć liczbę tropów. Same gwiazdki poziomu poszukiwań nie opowiedzą już całej historii.
    Również kradzież samochodu stanie się mniej oczywista: część kierowców ucieknie, ale inni mogą bronić auta z bronią w ręku. W nowszych pojazdach mają pojawić się lokalizatory umożliwiające śledzenie skradzionego samochodu. Wybór środka transportu może więc zadecydować o powodzeniu akcji.
  • Relację Jasona i Lucii opisuje czterostopniowy wskaźnik. Wspólne spędzanie czasu — od spacerów i jazdy na rowerze po treningi — ma wzmacniać ich więź. Nie oznacza to jednak możliwości całkowitego rozstania: para pozostanie partnerami w przestępczym świecie, choć emocjonalna strona ich związku może rozwijać się różnie. To ciekawy sposób na powiązanie pobocznych aktywności z główną fabułą.
  • W GTA V bohaterowie przede wszystkim zdobywali pieniądze, domy i kolejne symbole statusu. W nowej części motywacje mają być bardziej osobiste. Jason i Lucia chcą nie tylko wzbogacić się, ale też odnaleźć bliskość i szansę na inne życie. „Na początku oboje chcą być razem i dać swojej relacji kolejną szansę. Dalej wszystko zależy od gracza: to on zdecyduje, czy przetrwają razem” — wyjaśnił Nelson. Jeśli wybory faktycznie wpłyną na związek bohaterów, opowieść może zyskać emocjonalny ciężar, którego seria wcześniej nie zawsze szukała.
  • GTA VI pozwoli podążać prosto za główną historią, ale czasem zrobi miejsce na zdobycie pieniędzy potrzebnych do kolejnego dużego skoku. Z pomocą przyjdą mniejsze przestępstwa, na przykład obrabowanie stacji benzynowej albo kradzież auta na zamówienie. Do zleceń na konkretne modele posłuży specjalna aplikacja, a zapłata będzie zależała między innymi od stanu pojazdu. Przypadkowa kolizja po drodze może więc kosztować więcej niż kilka sekund.
  • Skala produkcji GTA VI wymagała znaczącego zwiększenia zespołu. Według twórców niektóre działy zajmujące się pojedynczym elementem gry osiągnęły rozmiary całych studiów produkujących dawniej osobne tytuły. Taka liczba specjalistów wyjaśnia ambicje projektu, ale pokazuje też ogrom kosztów i koordynacji.
  • Nelson podkreślił, że współzałożyciel Rockstar Games Sam Houser nadal aktywnie uczestniczy w pracach. Od początku współkształtował kierunek GTA VI, od koncepcji mapy po postacie i kluczowe decyzje fabularne. Regularnie testuje też kolejne wersje gry wraz z Nelsonem, wyłapując problemy, których nie widać podczas formalnych prezentacji. To dowód, jak wielkie znaczenie przy tak rozbudowanym projekcie ma zwykłe, codzienne granie.

Dodatkową ciekawostkę przyniósł nowy odcinek „South Parku”, w którym pojawił się krótki fragment GTA VI. W humorystycznej scenie Jason zaczepia przechodnia na plaży, a następnie rzuca w niego odchodami psa zebranymi wcześniej do woreczka. Nie jest to może najbardziej elegancki sposób promocji, ale do absurdalnego humoru serii pasuje idealnie.

Premiera Grand Theft Auto VI jest planowana na 19 listopada na PlayStation 5 i Xbox Series. Według niepotwierdzonych informacji GTA VI mogłoby trafić na PC w pierwszym kwartale 2027 roku. Wersja na PS5 ma wymagać pobrania ponad 200 GB danych. Do oficjalnych komunikatów najlepiej podchodzić oddzielnie od przecieków — właśnie przy tak wyczekiwanej grze plotki rozchodzą się wyjątkowo szybko.

Oceń materiał – / 5 · 0 ocen

Komentarze

  1. Nie ma jeszcze komentarzy. Napisz pierwszy!

Powiązane gry

Czytaj także